Kochający doberman – bohaterem.

0
598

Wesołe życie? Dom z ogrodem? Zabawki? Doberman Khan nie miał tak dobrze. Spędził długie tygodnie w australijskim schronisku. Jego los odmieniła rodzina Svillcic.

Dla Khana schronisko to nic złego.

Czy życie Khana było proste? Życie w schronisku to nic złego w porównaniu z życiem jakie zgotował mu poprzedni właściciel. Pies był maltretowany. Gdy trafił do przytułku miał połamane żebra i był skrajnie wychudzony. Przez tragiczny stan zdrowia, rozważano nawet uśpienie. Jednak w porę ktoś go obdarzył opieką.

Bohaterskie zachowanie Khana.

Wdzięczności, jaką okazał Khan za adopcję, nie da się ocenić. Pies często bawił się w ogrodzie z córką właścicieli – Charlotte. Zawsze łagodnie i spokojnie. Tego dnia było jednak inaczej. Doberman warczał i próbował przegonić małą Charlotte.

3

Czyżby chciał jej zrobić krzywdę? Prawda okazała się bardziej zaskakująca. Do dziewczynki podszedł  jeden z najbardziej jadowitych węży. Gad ewidentnie chciał ugryźć dziecko. Khan bez zastanowienia wskoczył między nią a węża.

„Gdybym nie widziała tego na własne oczy, nigdy bym w to nie uwierzyła. Khan chciał za wszelka cenę odgonić węża, a gdy to nie skutkowało, złapał ją za pieluchę i odrzucił metr dalej.”

Doberman znów w potrzebie.

Zdrowie dziewczynki zostało nie naruszone. Ugryzienie węża trafiło jednak w psa. Khan od razu pobiegł do domu wyjąc z bólu. Po krótkiej chwili zemdlał. Dziewczynka była przerażona zachowaniem przyjaciela. Nie zdawała sobie sprawy że Khan uratował jej życie.

Szybka interwencja właścicieli i weterynarza uratowała psu życie. Mimo całej nocy spędzonej w bólu, piesek przeżył. Specjaliści stwierdzili jasno że dziewczynka nie miała by szans na przeżycie. Ilość jadu jaką dostał pies, była za duża aby wyleczyć dziecko.

 

 

Informacje pochodzą z http://www.zobacz.to

Napisz komentarz